Wchodzę do Twojej restauracji jako zwykły gość. Zamawiam, jem, obserwuję. Sprawdzam jakość obsługi i elastyczność kelnera, czystość sali i łazienek, prezentację dań na talerzu oraz atmosferę.
Sprawdzam czy Twój zespół naprawdę skupia się na gościu – czy na telefonie. W branży są kelnerzy ale też, jak niektórzy nazywają – napędy do tacy – ci drudzy przynoszą jedzenie, zabierają talerze i na tym koniec. Żadnego kontaktu, żadnej inicjatywy, żadnego uśmiechu. Obserwuję czy ktoś zagaduje gościa, czy ktoś zauważa pusty kieliszek, czy ktoś w ogóle patrzy na salę — czy może wszyscy stoją przy barze, gadają między sobą, a pojawienie się gościa traktują jak nieproszony przerywnik.
Następnego dnia otrzymujesz szczegółowy raport pisemny z ocenami i konkretnymi rekomendacjami. Nie ogólnikami – tylko tym co warto poprawić i jak.
Termin wizyty ustalamy w przedziale dwóch tygodni. Jeden warunek: załoga nie może wiedzieć. Tylko wtedy obraz jest prawdziwy.
Chcesz sprawdzić co widzą Twoi goście? Napisz do mnie!
Czy planujesz nowe menu ale nie wiesz jakie ustawić ceny? A może masz już menu, ale tak naprawdę nie wiesz, ile kosztuje wyprodukowanie jednej porcji posiłku?
To są jedne z najważniejszych decyzji które mają bezpośredni wpływ na wyniki. Nie rób tego „na oko”, nie ustalaj też cen możliwie jak najwyższych bo będziesz „Januszem biznesu” i klienci przyjdą raz, spróbują i nie wrócą a nie o to w tym chodzi.
Skorzystaj z moich kalkulatorów w zakładce obok które obrazowo pokażą ci wyniki. A jeśli chciałbyś taki kalkulator spersonalizowany pod Twój biznes, albo po prostu konsultację w tej sprawie to napisz do mnie, chętnie pomogę.
Kiedy ostatnio sprawdzałeś, czy twój HACCP jest nadal aktualny? Czy masz spisaną ścieżkę brudnych i czystych naczyń? Czy wszyscy mają aktualne orzeczenia sanitarno-epidemiologiczne? Kiedy ostatnio sprawdzałeś skład chemii używanej w lokalu, czy aby na pewno może być stosowana w gastronomii?
Spokojnie, wiem jak to działa w praktyce. Zazwyczaj przypominamy sobie o tym dopiero wtedy, kiedy mamy kontrolę. Ale nie musi przecież tak być.
Oferuję pełny przegląd dokumentacji, a następnie uzupełnienie braków lub stworzenie wszystkiego od nowa. Nie czekaj z tym aż do kontroli, bo więcej wydasz na pokrycie jej kosztów. Szkoda pieniędzy i niepotrzebnych nerwów.